piątek, 22 września 2017

Maseczki III.




Jestem maniakiem maseczek, ale co poradzić? Trzeba się tylko dzielić opinią! W dzisiejszym poście trochę inaczej niż zwykle, ponieważ będzie o maseczkach, na pory, na co ja mówię wągry.












Pierwsze co chciałam przedstawić to plastry na nos, które są koloru czarnego. Ważna rzecz to to, ze w jednej saszetce jest jeden plaster. Zapach mają chemiczny, taki jaki czuć po wejściu do apteki, ale nie jest on irytujący. Przyklejamy go na mokrą skórę i czekam 15-20 minut do zdjęcia go, na co ja poczekałam do póki całkowicie nie wysechł. Trochę bolało jego zdejmowanie, ale nie ma się czego bać, przypomina to zdejmowanie zwykłego plastra. Efekty nie były zbyt zachwycające, ponieważ nie zauważyłam większej zmiany na moim nosie. Na plasterku widać było małe kropeczki, ale nie było to wyciągnięcie jakiego bym oczekiwała. Skóra się nie zmieniła, a mam tu na myśli jej gładkość,
 co do koloru skór to nie była czerwona, może lekko zaróżowiona. 












Tutaj natomiast mamy maseczkę, którą nakładam głownie na okolice nosa i brody, dodatkowo czoło. Za pierwszym razem przed nałożeniem maseczki wzięłam gorącą kąpiel (nie jest to zbyt zdrowe, ale czasami można sobie na coś takiego pozwolić), nałożyłam później maskę,a  po wyschnięciu ją zdjęłam. Zero bólu, ogromnych rumieńców i płaczu. Maska nie zrobiła kompletnie nic, może poza wygładzeniem skóry. Przy drugim podejściu namoczyłam ręcznik wrzątkiem, chwilę poczekałam by zrobił się chłodniejszy i przyłożyłam go na parę minut do brody, nosa i czoła. Nałożyłam maskę i czekałam do całkowitego wyschnięcia, efekt był tym razem nieco lepszy. Trochę zaskórników  wyszło, ale nadal nie był to efekt jakiego można oczekiwać. 
Kolejne podejście z małą ilością produktu nie dało żadnego efektu, a z większą ilością produktu także nie podziałało, tylko wielkie krople spływały mi po twarzy. Szczerze nei spodziewałam się cudów, ale myślałam, że chociaż trochę pozbędę się problemu. Niestety nic z tego, a pieniądz to pieniądz, więc straciłam tylko na tej maseczce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kochasz podróże? Mam coś dla Ciebie.  Poniżej umieściłam link do strony internetowej, która umożliwia rezerwacje miejsc noclegowych na ...