Witam! Chciałabym bardzo przeprosić za nieregularne posty i przy tym jakoś się wytłumaczyć, także zapraszam do czytania.
Właśnie zaczęłam studia i jest to dość burzliwy okres, bo trzeba się przyzwyczaić do nowych zasad, innego tępa pracy i szybkiego przyswajania materiału. W moim przypadku występuje bardzo dużo książek, a ja nie lubię czytać, więc tu pojawia się konflikt.
Nie lubię czytać, a to sprawiło, że nie czytałam nigdy za dużo (pomijam to, że raz uparłam się i w tydzień przeczytałam lalkę, ponieważ czytałam 100 stron dziennie), przez co czytam teraz dość wolno. Dodatkowo nie obejdzie się bez notatek, co zajmuje jeszcze więcej czasu.
Mam niby trzy dni wolne, a dwa dni tylko po jednym wykładzie dziennie, ale to nie oznacza, że zajmuję się głupotami przez ten czas. Jestem człowiekiem i też mam jakiś zobowiązania i własne życie.
Do póki nie wejdę w rytm pracy to prawdopodobnie posty będą pojawiać się nieregularnie. Czy mam brak weny? Nie, zwykle siedzę do późna nad różnymi rzeczami, czasami późno wracam z zajęć, a najczęściej jestem po prostu przytłoczona i zmęczona.
Podsumowując, wpisy są nieregularne przez mój brak czasu, problemy z przystosowaniem się do tempa nauki, a czasami frustracji. Nie jestem
w stanie dać konkretnej odpowiedzi kiedy się to skończy, natomiast mogę zapewnić, że pracuję nad tym by uporządkować moje życie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz