poniedziałek, 2 października 2017

Olejki eteryczne.

Witam! Dopiero zaczynam z olejkami eterycznymi i chciałam się tym podzielić, ponieważ jest to bardzo interesujące jak ta mała buteleczka potrafi cokolwiek zmienić w twoim życiu.


Jestem w posiadaniu 2 olejków zapachowych, Lawendy i Cytryny. Moim zdaniem obydwa zapachy są świetne. Można ich używać do kąpieli, masażu, sprzątania, jako odświerzacz powietrza, czy też aromaterapii.

Zakupu dokonałam w aptece, która jest parę kroków ode mnie. Jednak z tego co mi wiadomo to nie w każdej dostaniecie olejek eteryczny i często klient ma ograniczony rodzaj tych olejków. Dwa olejki wyniosły mnie 22 zł z groszami. Widziałam także olejki w Indyjskim sklepie, ale raczej nie będę tam próbować. Dużo ludzi także kupuje je przez internet, ale ja nie byłam przekonana czy owe olejki polóbię.




Pierwszy olejek przetestowałam z sodą i postawiłam w kuchni przy śmietniku, efekt na jakiś czas, ale nie za długo. W kąpieli jednak sprawdził się świetnie, zwłaszcza, że mam także żel cytrynowy. Ten zapach dał mi dużo energii i poprawił mi humor, więc bardzo go polecam jeżeli potrzeba wam energii.
Do ciepłej wody w wannie dodałam kropli na oko ( mam wrażliwą skórę), nie zwracałam zbytnio uwagi na to ile mam dodać, bo wiadomo, że nie każdy pamięta ile litrów ma wanna i różnią się one często wielkością. Mojej skórze nic nie było, za to wiem, że nie dostraczyłam jej żadnej niechcianej substancji. Widzicie jeżeli kupujecie coś w drogerii zapoznajcie się na początku ze składem!



















Drugi olejek wykorzystałam do kąpieli i pachniał na początku bardzo intensywnie, ale po chwili wszystko złagodniało. Tak jak poprzednio dodałam go na oko, a moje skóra miała się dobrze. Rzeczywiscie ten zapach mnie nieco uspokoił (mam problemy ze stresem). Użyłam go takrze do samej kąpieli nóg, ponieważ chciałam o nie troche zadbać. Mam dość problematyczne stopy, które są często odparzone. Krople na oko, piękny zapach, nogi odprężyły się w ciepłej wodzie, a umysł się oczyścił. Pamiętajcie jednak, że nie każdemu przypasuje dany zapach i nie koniecznie na was zadziała, ale może zadziałać.











Co dodatkowo mi się spodobało to ulotka, na której było trochę informacji. Wybaczcie mi, że nie zroibłam dokładnego zdjęcia, ale chodziło mi tylko o to, by pokazać, że jest ulotka i warto ją poczytać i to nie tylko przy olejkach eterycznych!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kochasz podróże? Mam coś dla Ciebie.  Poniżej umieściłam link do strony internetowej, która umożliwia rezerwacje miejsc noclegowych na ...