czwartek, 24 sierpnia 2017

Maseczki.




 Świetna maseczka, skóra jest po niej bardzo gładka i nawilżona. Konsystencja maseczki jest niecodzinna, gęsta, co nie przeszkadza w nakładaniu, a tylko ułatwia aplikację. Ilość substancji jest idealna na całą twarz, przez co nic się nie zmarnuje. Zapach nie irytuje, maseczka również nie daje żadnych nieprzyjemnych skutków, takich jak pieczenie. Zakupu dokonałam w rossmanie i bardzo polecam, na pewno kupię powtórnie.








Maska, a tak na prawdę to krem ma lejącą się konsystencję. Za pierwszym razem nie zaaplikowałam całej saseczki, stwierdziłam, że lepiej nałożyć ją jako krem. Produkt stoi sobie w łazience otwarty i nie tknięty od kiedy próbowałam go nałożyć po mojej codzienniej pielęgnacji. Po nałożeniu w okolice nosa wszystko zaczęło mnie piec, dość mocno. Przestraszona zmyłam maskę i zastanawiałam się co się mogło stać, niestety nie jestem w stanie tego dociec.
Druga próba, nałożyłam maske na całą twarz. Znowu to pieczenie, a obmyłam twarz tylko wodą. Postanowiłam poczekać parę minut i ją zmyć. Tak zmyłam ją zwykłą wodą, ponieważ wklepywanie tego w twarz, czy starcie wacikiem nie byłoby wystarczające. Po przemyciu twarzy skóra dalej lekko piekła, na szczęście nie miałam żadnych zaczerwienień. Zapach mnie irytował, jest dość intensywny i doprowadza mnie do bólu głowy, przypomina mi trochę taki mocny zapach perfum. Po umyciu zostaje on na skórze. Jedyny plus tej maski, to to, ze produkt ma idelaną ilość produktu w saszetce i faktycznie nawilża twarz. Zakup również z rossmana, ale już go nie powtórzę.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kochasz podróże? Mam coś dla Ciebie.  Poniżej umieściłam link do strony internetowej, która umożliwia rezerwacje miejsc noclegowych na ...